A co za opłatę mi tu operator dolicza? Przecież miało jej już od tego miesiąca nie być!

Podpisując wszelkie umowy, niezależnie od tego jak są długie i jak małym druczkiem są napisane, należy przeczytać je od deski do deski. Najlepiej ze zrozumieniem. Niestety często umowy są podpisywane w punktach obsługi klienta i mało kto czyta umowę. Wierzymy w to, co nam przedstawia przemiły pracownik z BOK. Czasem można się „naciąć” i coś nam umknie, a pracownik przecież mógł zapomnieć (celowo, bądź nie)… No i za co te dodatkowe opłaty?

Czytaj dalej

Koniec roku szkolnego tuż tuż…

Nie wiem, jak Wam, ale nam rok szkolny minął w ekspresowym tempie. Dopiero był wrzesień, a już pora szykować się na wakacyjny wyjazd. Ale zanim rozpoczną się wakacje czeka nas jeszcze zakończenie roku. Dla niektórych to kolejna okazja, często wymuszona, do sporych wydatków. U nas na szczęście nie. Zakończenie roku szkolnego w naszej klasie nie jest powodem, by ściągać od rodziców kolejną składkę. W końcu przez cały rok ponosimy sporo wydatków związanych z bezpłatną edukacją naszych dzieci. Gdy ma się ich troje, robi się z tego pokaźna suma. Dlatego dobrze pilnować na co płacimy i wymagać, by te pieniądze były właściwie wydawane.

Czytaj dalej

Asia weź hapipożyczkę i zrealizuj swoje marzenia!

Brakuje Ci kasy na wakacje? Weź nawet 15000 zł i spłatę rozłóż na 36 miesięcy! Tak mnie w niedzielnym mailu witały hapipożyczki! Czy oni nie wiedzą, że ja nie biorę pożyczek? Jeśli czytam lub piszę o długach, kredytach, pożyczkach, to nie dlatego, że ich szukam. Wręcz przeciwnie jestem do niech mega negatywnie nastawiona. Ale mając chwilę czasu… Zerknę, jakie to hapipożyczki, jakie warunki proponują. Zerknęłam i jestem w szoku! RRSO powyżej 100?! Naprawdę są chętni na takie drogie pożyczki? Naprawdę są tacy „bogacze”, którzy mogą sobie pozwolić na spłatę tak drogiej pożyczki? Naprawdę ludzie są tak głupi, że biorą hapipożyczki? Naprawdę można spać spokojnie, będąc sprzedawcą takich pożyczek?

Czytaj dalej

Dlaczego oszczędzanie jest niepopularne? Setny wpis na blogu ;)

Coraz więcej osób posiada oszczędności. Z roku na rok statystyki pokazują, że nasza świadomość w kwestii oszczędzania wzrasta. Ktoś kto załapie bakcyla, ten już zawsze będzie oszczędzał. Bo naprawdę warto oszczędzać pieniądze. Ba, nawet nie, że warto, oszczędzać po prostu trzeba. I najlepiej tego się nauczyć od małego. Ale ja jednak nadal spotykam ludzi, którzy nie oszczędzają. A powodów, albo raczej wymówek mają dużo.

Czytaj dalej

Zakupy, zakupy, zakupy. Da się bez nich żyć?

W tym roku porównując do analogicznego okresu w roku poprzednim na ubrania i buty dla całej rodziny wydałam zdecydowanie mniej. Zdecydowanie rzadziej zaglądam do sklepów. Wydałam mniej, ale nie oznacza to, że nie mamy w czym chodzić. Wręcz przeciwnie nasze szafy nadal są przepełnione. I od czasu do czasu odnajduję ubrania, o którym zapomnieliśmy. Wychodzi więc na to, że wciąż ubrań mamy więcej niż potrzebujemy. Czy można obejść się bez częstych wizyt w galerii, czy zakupów online? No pewnie, że można! Przynajmniej ja mogę i nie ubolewam, że wybieram spacer po lesie zamiast spaceru po sklepie.

Czytaj dalej

Co mi jest potrzebne do szczęścia?

Marzenia o wygranej w Lotka… Kto z nas ich nie ma? Każdy chyba chciałby wygrać. No może poza tymi, których majątki przewyższają wartość wygranej. Ale nierzadko wygrana w Lotka to mimo napływu olbrzymiej ilości pieniędzy, jest również źródłem kłopotów. Co prawda z doświadczenia tego nie mogę powiedzieć, jedynie ze źródeł medialnych. I tak czasem sobie myślę, że to jednak lepiej, że wygrana nie chce do nas trafić. Myślę, że mimo całego zdrowego rozsądku, jaki posiadam i tak wpłynęłoby to niekorzystnie na nasze życie. Cieszę się tym, co mamy, bez oglądania się na innych. W naszej rodzinie nie brakuje miłości, szacunku i zaufania (dotyczy to zarówno dzieci, jak i nas) a to jest w życiu najważniejsze. Jednym słowem szczęśliwa rodzinka!

Czytaj dalej